wtorek, 17 grudnia 2013

Treevenge (aka Odwet drzew), 2008

Uwaga! Film przeznaczony dla widzów pełnoletnich!
Święta tuż tuż, dlatego zapewne niektórzy wielbiciele makabry powoli rozglądają się za jakimiś ciekawymi propozycjami horrorów o świątecznej stylistyce. Wkrótce na blogu pojawi się recenzja pełnometrażowego horroru świątecznego, a tymczasem na rozgrzewkę krótkometrażówka Treevenge, której reżyserem jest Jason Eisener, znany choćby z takich filmów jak V/H/S2 (reżyser segmentu Slumber Party Alien Abduction), czy The ABCs Of Death (segment Y is for Youngbuck). Odwet drzew to około szesnastominutowy horror z przymrużeniem oka - trochę trąca o wisielczy humor, ale reżyser postarał się, by w filmie znalazło się również miejsce na bardziej krwawe momenty, co powinno zadowolić fanatyków gore. Poniżej krótki opis fabuły, jak i film.
Każdego roku, w okresie przedświątecznym, grupa drwali udaje się do lasu po żywe choinki, które po ścięciu zostaną przewiezione do punktów sprzedaży, by ostatecznie zagościć w rodzinnych domach. Tym razem zbuntowane drzewa nie dadzą za wygraną i w odwecie szykują ludziom krwawą niespodziankę ...

2 komentarze:

  1. Moim zdaniem bardzo pouczający film. Demonizujący ludzkość (i słusznie, bo sobie na to zasłużyliśmy) i stawiający się po stronie Natury, którą sukcesywnie unicestwiamy. Dzięki Konrad - gdyby nie Twój wpis na pewno by mi umknął.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehehe podsyłałam Ci to w zeszłym roku. Chyba jedyny film, w którym widziałam scenę dendrofilii :D masz jeszcze takie coś. Słabsze, ale też miłe dla oka http://www.youtube.com/watch?v=gGHvXSIfcGs

    OdpowiedzUsuń