Już za niespełna miesiąc, 22 lutego w kinach będziemy mieli okazję obejrzeć hiszpańsko-kanadyjski dreszczowiec Mama w reżyserii Andresa Muschietti. Mama powstała w oparciu o krótkometrażowy horror o takim samym tytule i opowiada historię dwóch osieroconych dziewczynek, które po tajemniczej śmierci rodziców wychowywały się same w lesie. Kiedy zostają odnalezione, trafiają natychmiast do adopcji. Nowi rodzice wkrótce dowiedzą się, że dziewczynki są prześladowane przez demoniczne moce. Za produkcję filmu odpowiada Guillermo del Toro.
Źródło: Internet
Nie mogę się doczekać premiery. Na pewno jest to film, który trzeba zobaczyć w tym roku. Mam nadzieję, że będzie warto. A może nawet trochę trzymam kciuki, bo to przecież ghost-story ;-) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń