Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dario argento. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dario argento. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 listopada 2013

Recenzja: Suspiria (aka Odgłosy), 1977.

Czasami zastanawiam się, jaki film można by sobie zaserwować na długie, deszczowe, jesienne wieczory. Przeglądam swoją filmową biblioteczkę w poszukiwaniu czegoś, co nie tylko sprawi mi przednią rozrywkę, ale i zostanie w pamięci na dłużej. Coś, co mnie zachwyci i jednocześnie przerazi. W takiej sytuacji waham się pomiędzy horrorami współczesnymi, a tymi starszymi. Zazwyczaj wybór pada jednak na kultowe horrory lat 70. i 80., które swym nietypowym klimatem potrafią urzec niejednego konesera starych, dobrych dreszczowców. Jednym z tytułów, który wart jest polecenia właśnie na ponure, listopadowe wieczory jest Suspiria włoskiego mistrza makabry Dario Argento. Suspiria to bez wątpienia horror, którego fabuła co prawda szybko wyleci nam z głowy, ale w pamięci pozostanie coś innego: niezapomniane sceny przesiąknięte pastelowymi kolorami, które po ekranie szaleją niczym zwariowane tornado, wprowadzając nas w złowieszczy i epicki zarazem świat Akademii Tańca, za murami której kryje się mroczna tajemnica.