Czasami zastanawiam się, jaki film można by sobie zaserwować na długie, deszczowe, jesienne wieczory. Przeglądam swoją filmową biblioteczkę w poszukiwaniu czegoś, co nie tylko sprawi mi przednią rozrywkę, ale i zostanie w pamięci na dłużej. Coś, co mnie zachwyci i jednocześnie przerazi. W takiej sytuacji waham się pomiędzy horrorami współczesnymi, a tymi starszymi. Zazwyczaj wybór pada jednak na kultowe horrory lat 70. i 80., które swym nietypowym klimatem potrafią urzec niejednego konesera starych, dobrych dreszczowców. Jednym z tytułów, który wart jest polecenia właśnie na ponure, listopadowe wieczory jest Suspiria włoskiego mistrza makabry Dario Argento. Suspiria to bez wątpienia horror, którego fabuła co prawda szybko wyleci nam z głowy, ale w pamięci pozostanie coś innego: niezapomniane sceny przesiąknięte pastelowymi kolorami, które po ekranie szaleją niczym zwariowane tornado, wprowadzając nas w złowieszczy i epicki zarazem świat Akademii Tańca, za murami której kryje się mroczna tajemnica.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dario argento. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dario argento. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 12 listopada 2013
Recenzja: Suspiria (aka Odgłosy), 1977.
Czasami zastanawiam się, jaki film można by sobie zaserwować na długie, deszczowe, jesienne wieczory. Przeglądam swoją filmową biblioteczkę w poszukiwaniu czegoś, co nie tylko sprawi mi przednią rozrywkę, ale i zostanie w pamięci na dłużej. Coś, co mnie zachwyci i jednocześnie przerazi. W takiej sytuacji waham się pomiędzy horrorami współczesnymi, a tymi starszymi. Zazwyczaj wybór pada jednak na kultowe horrory lat 70. i 80., które swym nietypowym klimatem potrafią urzec niejednego konesera starych, dobrych dreszczowców. Jednym z tytułów, który wart jest polecenia właśnie na ponure, listopadowe wieczory jest Suspiria włoskiego mistrza makabry Dario Argento. Suspiria to bez wątpienia horror, którego fabuła co prawda szybko wyleci nam z głowy, ale w pamięci pozostanie coś innego: niezapomniane sceny przesiąknięte pastelowymi kolorami, które po ekranie szaleją niczym zwariowane tornado, wprowadzając nas w złowieszczy i epicki zarazem świat Akademii Tańca, za murami której kryje się mroczna tajemnica.
Subskrybuj:
Posty (Atom)