Wampiry i wilkołaki to stworzenia, które możemy spotkać niemalże we wszystkich kulturach na świecie. O tych groźnych, budzących trwogę istotach możemy dowiedzieć się z różnej maści legend, zaczerpniętych z opowieści zapisanych w średniowiecznych kronikach, choć warto zaznaczyć, że historia tychże stworzeń sięga już czasów starożytnych. Współcześnie wampiry i wilkołaki znamy głównie jako postaci fikcyjne ze świata kinematografii czy literatury. Karmieni setkami filmów czy powieści o tematyce wampiryczno-wilkołaczej snujemy własne wyobrażenia na temat tychże niebezpiecznych istot. W zależności od upodobań i gustów literackich wyobrażenia te mogą ulegać licznym modyfikacjom i przekształceniom, niekiedy na niekorzyść zarówno postaci wampira, jak i likantropa. Choć te dwie krwiożercze bestie kojarzą nam się raczej z bezwzględnością, bezdusznością i okrutnością w postępowaniu ze swoją ofiarą, to dziś możemy zauważyć, że coraz częściej przypisuje im się cechy ludzkie, takie jak współczucie, a nawet... empatię. Choć niewątpliwie podwaja to tragizm tejże postaci, bo z jednej strony włada nią żądza krwi, z drugiej miłość do ofiary (motyw pięknej i bestii), to nie zmienia to jednak faktu, że niegdyś okrutne i niebezpieczne, niemalże o zwierzęcych instynktach wampiry i wilkołaki, dziś przerodziły się w lśniące w słońcu istoty zdecydowanie mniej groźne i bardziej powściągliwe od swych pierwotnych, dzikich instynktów. Niezależnie od tego, czy jesteśmy zwolennikami pierwotnej wizji wampira i wilkołaka, czy wolimy bardziej ugrzecznioną wersję jednego i drugiego faktem jest, że od zarania dziejów zajmują one czołowe miejsce w panteonie najbardziej znanych antagonistów literackiego i filmowego horroru. Pozycja książkowa Erberta Petoi, którą pragnę tutaj pokrótce omówić i gorąco polecić, z pewnością przypadnie do gustu koneserom wampirów i wilkołaków w klasycznym wydaniu. | Źródło: "Wampiry i wilkołaki..." E. Petoia, s. 172 |
"Wampiry i wilkołaki..." Erberta Petoi to antropologiczna rozprawa na temat dwóch najbardziej tajemniczych form przemiany człowieka w istotę o zwierzęcych cechach - wampira i wilkołaka. Autor sięga po rozmaite źródła historyczne i literackie, wyraźnie nakreślając czytelnikowi poglądy i wierzenia ludów żyjących w minionych czasach. Okazuje się, że wiara w wampiry i wilkołaki ma swoje źródło już w starożytności, gdzie krwiopijcę utożsamiano nierzadko z antycznymi Empuzami i Lamiami - demonami kobiecymi, które miały wysysać wszelkie siły witalne z ludzi, najczęściej z mężczyzn. Istotną rolę we współczesnym postrzeganiu wampira przypisuje się również bogini Lilith, dziś uznaną przez wielu znawców tematu za archetyp wampira. Na przestrzeni wieków poglądy i wyobrażenia na temat tych niebezpiecznych stworów ulegały licznym zmianom. Z czasem zaczęto je utożsamiać z duszami lub ciałami zmarłych, które za pomocą ingerencji diabelskich sił miały powstawać z martwych, by dręczyć żyjących, szerzyć choroby i przynosić śmierć. Ze źródeł przytoczonych w książce Petoi dowiemy się także, że za wampiry uznawano również czarownice - osoby, które czyniły praktyki magiczne, siały strach i spustoszenie zwłaszcza wśród farmerów. Na pewno spotkaliście się z opowieściami przekazywanymi przez Wasze babcie o tym, że dawniej istniały czarownice, które miały rzucać uroki nie tylko na ludzi, ale także na zwierzęta gospodarstwa domowego, niejednokrotnie pozbawiając ich sił witalnych lub mleka w przypadku krów. Zapewne znacie też liczne legendy o utopcach, czy zmorach nocnych. Z książki Petoi dowiecie się, że te właśnie istoty również uznawano za wampiry. Autor w przystępny i niezwykle ciekawy sposób omawia zatem znane nam legendy opisujące podstawowe atrybuty wampirów i wilkołaków, jak posiadanie kłów, wysysanie ludzkiej krwi, unikanie słońca, krucyfiksu, czosnku czy wody święconej, jak i opowieści przedstawiające te bestie w zupełnie nowym wymiarze, niejednokrotnie noszące cechy popularnych straszydeł wyjętych rodem z folklorystycznych podań i legend.
Zdecydowanym atrybutem omawianej przeze mnie książki jest jej specyficzne podejście do tematyki wampiryzmu i wilkołactwa. Sięgając po tego typu popularnonaukowe pozycje oczekujemy zapewne naukowej rozprawy opisanej językiem niezwykle zawiłym i trudnym do zrozumienia. Możemy również spodziewać się mało interesującej próby interpretacji i rozległej analizy zjawiska, która zamiast wciągać, zdecydowanie odpycha i zniechęca do wgłębienia się w lekturę. Na szczęście nie znalazłem tego w książce Erberta Petoi. Co prawda autor nie stroni tu od omawiania poszczególnych źródeł, które wielokrotnie przytacza w swojej książce, ale zdecydowanie ogranicza je do minimum, skupiając się raczej na cytowaniu i prezentowaniu tekstów źródłowych. Zaryzykowałbym więc stwierdzenie, że "Wampiry i wilkołaki..." to raczej zbiór legend i opowieści cytowanych z wielu cennych źródeł historycznych i ludowych podań, aniżeli rozległa interpretacja, rozkładająca temat wampiryzmu i likantropii na czynniki pierwsze. Książka została podzielona na kilka rozdziałów. Każdy z nich opisuje mity i wierzenia ludów z różnych zakątków Europy. Autor skupił się na zebraniu wierzeń ludów anglosaskich, podań pochodzących z krajów skandynawskich, Francji, Włoch, Rumunii, czy Węgier. Nie zabrakło również miejsca na wierzenia i legendy zakrzewione w kulturze słowiańskiej. Nie będę wdawał się w szczegółowe streszczanie i omawianie każdej przytoczonej w książce Petoi legendy, gdyż mija to się z celem i może dla wielu stanowić spojler. Warto jednak w tym miejscu zaznaczyć, że każda zaprezentowana historia w niezwykły i ujmujący sposób opisuje cechy zewnętrzne wampirów i wilkołaków, metody przemiany człowieka w te niebezpieczne stworzenia, czy sposób postępowania kreatury ze swoją ofiarą. Spory fragment książki autor poświęca na przedstawienie stanowiska ówczesnych władz kościelnych (przytacza liczne kazania i rozprawy dotyczące zjawiska wampiryzmu i likantorpii) oraz omawia liczne procesy osób oskarżonych o szerzenie herezji bądź też uznanych za wampiry lub wilkołaki. Ostatni rozdział stanowi omówienie wpływu tematyki wampiryzmu i wilkołactwa na literaturę współczesną. Ciekawostką jest to, że autor przytacza tu fragmenty kilku znanych dzieł literackich, takich jak m.in. "Wampir" Polidoriego, "Carmilla" J.S. Le Fanu, czy "Dracula" Brama Stokera. Ogromnym atutem omawianej książki jest wzbogacenie treści o ciekawe ilustracje, pochodzące z drzeworytów, obrazów lub stanowiące filmowe kadry czy okładki pierwszych wydań dzieł literackich poświęconych tematyce wampiryzmu i likantropii. Niewątpliwie rysunki te podsycają wyobraźnię czytelnika i stanowią nieoceniony dodatek do zaprezentowanej treści.
| Źródło: "Wampiry i wilkołaki..." E. Petoia, s.156 |
Autor: Erberto Petoia
Oryginalny tytuł: Vampiri e lupi mannari. Le origini, la storia, le leggende di due tra le piu inquietanti figure demoniache, dall'antichtr ai nostri giorni.
Polski tytuł. Wampiry i wilkołaki. Źródła, historia, legendy od antyku do współczesności.
Gatunek: popularnonaukowa
Wydawnictwo: Universitas
Wydanie polskie: 2003/2010/2012
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz