Pokazywanie postów oznaczonych etykietą horrory o nawiedzonych miejscach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą horrory o nawiedzonych miejscach. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 lipca 2013

"Obecność" 26 lipca w polskich kinach...

...obowiązkowa, zwłaszcza dla wielbicieli historii o duchach i posiadłościach nawiedzanych przez złowieszcze demony. Film, który tym razem chciałbym w skrócie zaprezentować, wyreżyserowany został bowiem przez znanego nam doskonale chociażby z Piły (2004), Naznaczonego (2010), czy Martwej Ciszy (2007) Jamesa Wana. W The Conjuring reżyser znów będzie próbował wystraszyć widzów motywem rodziny nękanej przez nieczyste siły. "Obecność" pojawi się w polskich kinach 26 lipca. W roli głównej ujrzymy m.in. takich aktorów, jak Vera Farmiga, Patrick Wilson, Ron Livingston, Lili Taylor i Joey King. Za scenariusz do filmu odpowiadają Chad i Carey Hayes.
Film będzie opowiadał o dwójce badaczy zjawisk paranormalnych, którzy mają pomóc przerażonej rodzinie zmagającej się od pewnego czasu z niewytłumaczalnymi zdarzeniami, do jakich dochodzi na terenie ich farmy. Okazuje się, że demonolodzy będą mieli do czynienia z najpotężniejszym niematerialnym bytem w swojej karierze.

Źródło: kanał użytkownika HDzwiastunyPL.

niedziela, 24 czerwca 2012

Recenzja: Hidden 3D (Sanktuarium 3D) (2011)

Do filmów z przedrostkiem "3D" zawsze podchodzę z lekkim dystansem. Produkcje takie nigdy jakoś nie były w stanie mnie zachęcić efekciarskim trójwymiarem i kojarzyły mi się zazwyczaj z gniotowatymi produkcjami, którym jak to zwykle bywa albo brakuje ciekawej fabuły, bogatej tylko w nudę i monotonię, albo wzorowej gry aktorskiej lub dobrych efektów specjalnych, które nie muszą być rekompensowane właśnie obrazem trójwymiarowym. To nie jest tak, że wszystkie filmy wyprodukowane w 3D koniecznie muszą być koszmarnie wykonane, ale według mnie prawdziwe kino grozy wcale nie musi posiadać takich bajerów, by spowodować, że podczas seansu będziemy czuć się osaczeni ciekawą fabułą, a sceny grozy sprawią, że poczujemy w gardle pulsujące bicie serca. Dlaczego więc sięgnąłem akurat po "Sanktuarium"? Nie ukrywam, że zmusiła mnie do tego atrakcyjnie zapowiadająca się fabuła oraz ciekawość, czy Anotnie Thomas swym debiutem będzie w stanie zwalić mnie z nóg. Poza kilkoma interesującymi wątkami film ten niestety tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że technologia 3D nie jest wystarczającym bajerem, by móc uznać horror za dobry.