Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nadprzyrodzony pakt horror recenzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nadprzyrodzony pakt horror recenzja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 listopada 2014

Recenzja: Nadprzyrodzony Pakt (aka The Pact), 2012

Wprost uwielbiam filmy osadzone na klasycznych, dobrze znanych motywach. Mamy główną bohaterkę, przed którą stoi intrygująca zagadka do rozwiązania, jest nawiedzona posiadłość, w której zamieszkują duchy i inne dziwne nadprzyrodzone manifestacje, a wszystko to zaserwowane w nietypowym, starym klimacie doskonale znanym ze sztandarowych produkcji grozy. Dziś horrorów nastrojowych z nawiedzonym domem w tle mamy bardzo wiele, więc jest w czym wybierać. Poszukując jakiś czas temu porządnej nastrojówki, której głównym elementem składowym fabuły będzie właśnie nawiedzona posiadłość, natknąłem się przez przypadek na propozycję Nicholasa McCarthy, który zadebiutował w horrorze właśnie filmem The Pact. Ten niskobudżetowy horror może nie spędza snu z powiek i nie przyprawia o paranoiczny strach, ale momentami potrafi zaskoczyć i zainteresować. A to już duży plus biorąc pod uwagę kryzys, jaki dopada niektóre konkurencyjne produkcje, na które przeznacza się o wiele większe pieniądze.