W kwietniu 2010 roku hiszpańska policja odnajduje 37 godzin nagrań przerażających dowodów, które pomagają w wyjaśnieniu makabrycznych morderstw 5 osobowej rodziny Quintanilla, która chcąc wypocząć wyjeżdża do domku letniskowego. To co spotkało rodzinę na miejscu zostało zarejestrowane przez kamerę rodzeństwa Cristiana i July, którzy w poszukiwaniu przygód, zamiarowali przyjrzeć się miejscowej legendzie opowiadającej o zamordowanej niegdyś dziewczynie...
To krótkie streszczenie fabuły filmu przypomina nam niewątpliwie horror sprzed kilkunastu lat- The Blair Witch Project. Film został już okrzyknięty mianem hiszpańskiego Blair Witch . Podobny będzie pod wieloma względami: tutaj też będzie tajemnicza i mroczna legenda, morderstwo ekipy oraz odnalezienie materiałów filmowych przez lokalny patrol policji. Jak widać historia lubi się powtarzać. Produkcja została już zaprezentowana na kilku festiwalach i zdobyła przychylne recenzje. Ciekaw jestem czy i w Polsce fanom found-footage-movies również przypadnie do gustu. Reżyserem i scenarzystą filmu jest Fernando Barreda Luna. Światło dzienne film ujrzał 15 października 2010 roku (premiera światowa), nie wiadomo jeszcze kiedy będziemy mogli ujrzeć go w Polsce. Jako ciekawostkę dodam, że film przypadł do gustu producentowi Paranormal Activity- Jason Blum oraz Brain Kavanaugh-Jones ("Insidious"), którzy planują realizację remake'u hiszpańskiego horroru.
http://www.filmweb.pl/
http://niezlekino.pl/Polecam również oficjalną stronę filmu, gdzie można sobie poczytać więcej na temat tego filmu: http://atrociousthemovie.com/web/
Autor: Konrad
Przyznam szczerze, że Hiszpanie w swojej grozie coraz bardziej mi się podobają. Tchnęli odrobiną świeżości w nudny już nieco schemat europejskich horrorów.
OdpowiedzUsuńPowyższy tytuł niewiele mi jednak mówi, ale skoro a'la dokumenty są teraz na czasie, to chętnie go obejrzę.
Widzę, że Hiszpanie naprawdę się rozkręcają :) Ale to dobrze, bo horrory, które wypuścili do tej pory mogłyby konkurować z niejednym straszakiem z USA. Mi osobiście narobiłeś smaka :)
OdpowiedzUsuńŚwietny blog! Znalazłam go przez bloga Agnieszki. Dodaję do ulubionych u siebie.
OdpowiedzUsuńKurcze, ciężko film znaleźć. Myślałam, że może juz gdzieś będzie dostępny, a tu lipa. No cóż...trzeba będzie jeszcze poczekać :/
OdpowiedzUsuńFajnie Agnieszka, że próbowałaś go szukać. Ja się nawet nie zawiaduję, ponieważ prędkość Internetu niestety nie pozwoli mi na ściąganie jakichkolwiek filmów...
OdpowiedzUsuńDlatego też czekam aż pojawi się w kinach;P
Oczywiście na kino też liczę, ale obawiam się, że to trochę potrwa...tym bardziej, że nie spotkałam się jak na razie z jakąś szeroko zakrojoną kampanią reklamową tego filmu.
OdpowiedzUsuńNawet online jeszcze nie ma :/