Na ten film czekałem z wielkim zniecierpliwieniem, od kiedy po raz pierwszy wygrzebałem w Internecie garść informacji krążących na jego temat. Nie ukrywam również, że moja ciekawość tą produkcją wzrosła, kiedy dowiedziałem się, że reżyserem oraz współscenarzystą będzie nie kto inny, jak Scott Derrickson, który odpowiada również za całkiem przyzwoite i niepokojące Egzorcyzmy Emily Rose (2005). Kiedy więc zapowiadano polską premierę w kinach, już szykowałem pieniądze, by skusić się na seans. Trzeba przyznać, że nieco obawiałem się seansu z kilku powodów, a jednym z nich i najważniejszym był fakt, że coraz częściej w przypadku współczesnych horrorów zwiastuny niestety okazują się lepsze od całości filmu. Na szczęście Sinister przełamał ten stereotyp.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sinister 2012 recenzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sinister 2012 recenzja. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 10 grudnia 2012
Recenzja: Sinister (2012)
Na ten film czekałem z wielkim zniecierpliwieniem, od kiedy po raz pierwszy wygrzebałem w Internecie garść informacji krążących na jego temat. Nie ukrywam również, że moja ciekawość tą produkcją wzrosła, kiedy dowiedziałem się, że reżyserem oraz współscenarzystą będzie nie kto inny, jak Scott Derrickson, który odpowiada również za całkiem przyzwoite i niepokojące Egzorcyzmy Emily Rose (2005). Kiedy więc zapowiadano polską premierę w kinach, już szykowałem pieniądze, by skusić się na seans. Trzeba przyznać, że nieco obawiałem się seansu z kilku powodów, a jednym z nich i najważniejszym był fakt, że coraz częściej w przypadku współczesnych horrorów zwiastuny niestety okazują się lepsze od całości filmu. Na szczęście Sinister przełamał ten stereotyp.
Subskrybuj:
Posty (Atom)