Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wes Craven. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wes Craven. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 listopada 2012

Recenzja: Koszmar z ulicy Wiązów (1984)

"Raz, dwa- Freddy już cię ma. Trzy, cztery- zaraz w drzwi uderzy. Pięć, sześć- krzyż ze sobą nieś. Siedem, osiem- myśl o swoim losie. Dziewięć, dziesięć- nie dla ciebie sen". Kto nie pamięta tej prostej rymowanki, albo nie kojarzy postaci Freddy'ego Krueger'a w ogóle, ten trąba :-). Koszmar z ulicy wiązów wyreżyserowany przez Wesa Cravena w 1984 r. to dziś film tak samo kultowy, jak kultową postacią jest Freddy- psychopata o poparzonej twarzy, z kapeluszem na głowie i charakterystycznym swetrem w paski, który zabija nastolatków we śnie. Postać ta na stałe weszła w panteon najbardziej popularnych filmowych morderców z horroru, obok Jasona, Leatherface'a, Ghostface'a, Pinhead'a i wielu wielu innych oraz stała się ikoną filmowego horroru na świecie. Koszmar... przetrwał próbę czasu i do dziś uznawany jest za jedno z ważniejszych dzieł w historii kina. Tak więc recenzując horrory nie sposób ominąć Koszmaru... szerokim łukiem.

Nastoletnią Nancy Thompson  dręczą koszmarne sny. Pojawia się w nich przerażający mężczyzna o spalonej twarzy i stalowych ostrzach zamiast palców u ręki. Pewnej nocy dziewczyna zaprasza do domu trojkę swoich przyjaciół. Ich również odwiedza we śnie ten sam tajemniczy psychopata. Co gorsza, jedna z dziewcząt zostaje w nocy zamordowana. Policja oskarża o zbrodnię jej chłopaka, jednak wkrótce i on ginie śmiercią tragiczną. Nancy dowiaduje się, że mężczyzna ze snów to Freddy Krueger, seryjny morderca dzieci, który przed laty został zlinczowany przez rodziców swoich ofiar. Wygląda na to, że potwór zamierza powrócić do świata żywych. *

wtorek, 27 marca 2012

Recenzja: Scream 4 (Krzyk 4) 2011

W 1996 roku Wes Craven wspólnie ze scenarzystą Kevinem Williamsonem powołali do życia Ghostface'a- zakapturzonego mordercę, który w masce krzyczącego ducha z nożem w ręku siał grozę i przerażenie wśród mieszkańców Woodsboro stając się jednocześnie ikoną popularnej serii "Krzyk". Dziś, po zrealizowaniu trzech części kultowego horroru, jest to postać łatwo rozpoznawalna nie tylko przez znawców i sympatyków gatunku, ale również przez laików, którzy filmową grozą parają się "jeśli przytrafi im się okazja".  Mówi się, że "Krzyk"  to dzieło powstałe w wyniku niezadowolenia twórców z pozbawionych oryginalności horrorów, których żmudne i powtarzające się do bólu schematy sprawiają, że film okazuje się nudny i przewidywalny. Nie trudno się z nimi nie zgodzić. Wystarczy tylko spojrzeć na niektóre współczesne filmy grozy. Ileż to razy mieliśmy już okazję śledzić grupkę rozwydrzonych nastolatków, którzy uciekają przed mordercą rządnym ich krwi, a oni swym idiotycznym zachowaniem sami proszą się o to, by wbić im nóż w plecy...

środa, 8 lutego 2012

Recenzja: The Last House On The Left (Ostatni dom po lewej) (1972)

Wes Craven to niezaprzeczalnie jeden z najbardziej znanych i rozpoznawanych twórców horrorów lat 80. I chociaż osobliwość ta kojarzy nam się najbardziej z wyreżyserowanym w 1984 roku "Koszmarem z ulicy wiązów" w którym głównym bohaterem spod czarnej gwiazdy jest Freddy Krueger- dziś ikona horroru, czy z "Krzykiem" na czele z mordercą ukrywającym swą twarz pod maską upiornego ducha, to niewątpliwie na scenie filmowej grozy Craven zabłysnął po wyreżyserowaniu surowego obrazu w "Ostatnim domu po lewej" z 1972 roku. Przy realizacji tego debiutanckiego horroru reżyser współpracował z producentem Seanem Cunninghamem. Twórcy od samego początku zakładali ukazanie scen przemocy i uśmiercania bohaterów w sposób realistyczny, niezwykle brutalny i...powolny, bowiem w przekonaniu reżysera śmierć ukazana w filmach nie przychodzi wcale tak łatwo i szybko- wręcz przeciwnie- wiąże się z niezwykłym cierpieniem, męką i upokorzeniem ofiary.