Osoby Tomasza Czarnego nie trzeba raczej nikomu przedstawiać. To jeden z głównych przedstawicieli horroru ekstremalnego w Polsce, propagator tego gatunku oraz autor wielu opowiadań spod znaku harcdore horroru. Od teraz także założyciel nowego wydawnictwa związanego z grozą. Dom Horroru - bo tak dumnie brzmi nazwa tego wydawnictwa - będzie wydawał powieści i zbiory opowiadań autorów reprezentujących literacki horror. Bardzo cieszy fakt, że powstają tego rodzaju przedsięwzięcia, które niejako będą zapełniały luki w wydawaniu literatury grozy w Polsce. Pierwszym, debiutanckim wydaniem Domu Horroru jest zbiór opowiadań Edwarda Lee, zatytułowany "Wypuść mnie, proszę", którego patronat objęła również GROZOmania. Trzeba przyznać, że to debiut wybuchowy, bowiem Edward Lee to jeden z najbardziej hardorowych pisarzy i niejako monumentalny przedstawiciel horroru ekstremalnego na świecie. Autor ma swoich wiernych fanów w Polsce, ale jak dotąd na naszym rodzimym podwórku wydano zaledwie trzy jego powieści oraz kilka opowiadań w ramach antologii. Zbiorek "Wypuść mnie proszę" powinien więc zadowolić niejednego wielbiciela makabry w ekstremalnym stylu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą edward lee. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą edward lee. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 20 listopada 2016
środa, 14 listopada 2012
Recenzja: Sukkub (Edward Lee)
Edward Lee swoją niebywale kontrowersyjną powieść zatytułowaną Succubi wydał po raz pierwszy w 1992 roku w Stanach. Aby powieść zagościła na polskich półkach księgarnianych musiało upłynąć aż 19 lat. Tak, dokładnie tyle my, fani mocnego horroru, musieliśmy czekać, by twórczość mistrza horroru ekstremalnego zagościła w polskiej rzeczywistości. O powieści tej wyrobiono już różne opinie- książka szybko znalazła sobie wiernych fanów i, jak to u nas bywa- zagorzałych przeciwników. Przejście obok Sukkuba całkowicie obojętnie nie wchodziło w ogóle w grę, więc bez obaw sięgnąłem po makabrę czyhającą na kolejnych stronicach powieści. I tak oto powoli wyrobiłem swoje własne zdanie na temat książki, która z jednej strony wciąga, z drugiej zaś niebywale obrzydza i odpycha.
Seksowna prawniczka Ann Slavik wraca do rodzinnego miasteczka w poszukiwaniu korzeni, ale znajduje tam coś zgoła innego: śmierć, rozpustę, kanibalizm, diaboliczne tajemnice, strach, strach i jeszcze WIĘCEJ STRACHU! A dwóch zwariowanych, podążających za nią psychopatów to małe piwo w porównaniu z tym, co czeka na nią w Lockwood. Sam Kaligula uklęknąłby z szacunkiem przed perwersjami, których będziecie świadkami- ta książka przeznaczona jest dla dorosłych czytelników o mocnych nerwach. *
Subskrybuj:
Posty (Atom)