Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pan na wisiołach mroczne siedlisko recenzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pan na wisiołach mroczne siedlisko recenzja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Recenzja: Pan na Wisiołach. Mroczne siedlisko (Piotr Kulpa), 2014

W notce biograficznej umieszczonej na końcu książki możemy przeczytać, że Piotr Kulpa to człowiek orkiestra. Rzeczywiście określenie to doskonale pasuje do osoby, która oprócz pisania wierszy, powieści, czy dramatów, jest również frontmenem zespołu "meakulpa" oraz prowadzi amatorski teatr Trupa Propaganda. Wcześniej nie miałem okazji zetknąć się z żadną powieścią tego autora, ponieważ do tej pory poruszał się w stylistyce powieści familijnych, która zwyczajnie mi nie po drodze. Pisarz z Bełchatowa postanowił jednak spróbować własnych sił w zupełnie innym gatunku, publikując swoją pierwszą powieść grozy zatytułowaną Pan na Wisiołach. Mroczne siedlisko. Jest to pierwsza część cyklu o nowych mieszkańcach wsi Wisioły - odludnej miejscowości usytuowanej w górach, którą zamieszkują sami starcy. Zaciekawiony fabułą powieści, z wielkim zainteresowaniem postanowiłem odwiedzić Wisioły i na własnej skórze przekonać się, co spowodowało, że w tym odludnym miejscu bytują sami staruszkowie i jaka tajemnica się za tym kryje.