Pamiętacie rodzinę Smutów z pierwszego tomu "Pan na Wisiołach" autorstwa Piotra Kulpy? Wciągające, pełne zagadek i kontrowersji "Mroczne siedlisko" pozwoliło nam na dobre zaprzyjaźnić się z głównymi bohaterami, ale pozostawiło również szereg pytań, na które mieliśmy nadzieję poznać odpowiedzi dopiero w drugim tomie. Autor powraca więc do tajemniczej wioski zamieszkanej przez samych starców, kontynuując niedokończone wątki w "Krzyku Mandragory". Co więc znajdziemy we wnętrzu drugiego tomu? Czy wszystkie karty zagadki zapoczątkowanej w "Mrocznym siedlisku" zostaną wreszcie odsłonięte?
Pętla wokół Smutów zaciska się. Kto jest temu winien, pytają. Odpowiedzi coraz bardziej ich od siebie oddalają i dezorientują. Magda traci zaufanie do męża. Czaruś buntuje się przeciw rodzicom i ucieka z domu. Tymoteusz w obawie przed wyjawieniem mrocznej tajemnicy rezygnuje z możliwości uleczenia syna. Ta kropla przepełnia czarę goryczy. Po wypadku Tymka w szopie nic nie będzie takie samo. W zamian za uratowanie życia Smuta staje się zakładnikiem Bargieła, który za pomocą mandragory realizuje swój szatański plan...*

