Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polska antologia grozy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polska antologia grozy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 września 2016

NEWS: Gorefikacje 2.2 do pobrania za darmo!

Na oficjalnym fanpage'u Tomasza Czarnego - pomysłodawcy Gorefikacji, czyli antologii poświęconej ekstremalnemu horrorowi - zawitała wiadomość, która powinna ucieszyć wielbicieli mocnych wrażeń. Otóż drugi tom Gorefikacji II można już, zupełnie za darmo, pobrać ze strony beezar.pl. Zbiór opowiadań dostępny jest w trzech formatach: pdf, epub oraz mobi. Już niebawem na Grozomanii możecie spodziewać się recenzji antologii. A tymczasem nie pozostaje mi nic innego, jak zachęcić wszystkich wygłodniałych horrorożerców do ściągania antologii i zapoznania się z jej treścią!
Antologię pobierzesz, klikając w link: KLIK

sobota, 13 lipca 2013

Recenzja: Gorefikacje (antologia)

Gorefikacje to pierwsza polska antologia gore, która na pewno powinna przewinąć się przez ręce - albo raczej przez komputery z racji wydania zbioru w formie e-booka - najbardziej wytrwałych wielbicieli gatunku. Prezentowany tu zbiór to bowiem danie niezwykle obrzydliwe, cuchnące padliną, ociekające płynami ustrojowymi i innymi substancjami, jakie skrywa w środku ludzkie ciało. Poszczególne opowiadania zbioru, które co prawda nie straszą, ale za to w sposób dosadny powodują obrzydzenie i niesmak, prezentują - jak to w antologiach bywa - różny poziom, ale z całą pewnością nie można im odmówić miana historii dobrych, które w większy lub mniejszy sposób oddziałują na wyobraźnię czytelnika. To co, zaczynamy rzeź?
"Czy sądziliście, że polski horror nie może być naprawdę mocny?
Ta książka sprawi, że zmienicie zdanie - zszokuje was, zniesmaczy, a przede wszystkim wciągnie w mroczną rzeczywistość, z której nie ma już ucieczki.
Szesnaście ociekających krwią opowiadań, czternastu autorów i brak jakichkolwiek barier.
Te opowiadania nie tylko nie pozwalają zasnąć - one miażdżą duszę, rozpuszczają mózg i wywlekają na wierzch wnętrzności.
Miejmy nadzieję, że nie dosłownie..."*