Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czasopismo opowieści niesamowite. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czasopismo opowieści niesamowite. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 31 grudnia 2012

Recenzja: Opowieści niesamowite, nr 1(5) 2013

Święta, święta i po świętach, trzeba więc wrócić do aktualizowania recenzji- tym razem kolejnego numeru Opowieści niesamowitych, które w moje ręce wpadły tuż przed samym okresem świątecznym. Z racji tego załoga czasopisma postanowiła uraczyć nas dwoma wigilijnymi opowiadaniami, ale oprócz tych dwóch znajdą się też inne teksty, niekoniecznie  związane tematycznie ze świętami. Muszę przyznać, że choć nie wszystkie opowiadania trzymają ten sam, porównywalny poziom, to jednak tym razem czasopismo jako całość, w porównaniu do poprzedniego numeru, plasuje się na nieco wyższym szczeblu, co niezmiernie cieszy.
Już słowo wstępu od wydawcy sugeruje nam, że będziemy mieli do czynienia z różnymi odmianami i nurtami literackimi- od szeroko rozumianej fantastyki, po tzw. "magiczny realizm", jednak zapowiedzi numeru głosiły, że fani grozy również nie powinni być zawiedzeni. I z tym akurat w pewnym stopniu muszę się zgodzić, gdyż mnie, jako fana literatury grozy i horroru, numer ten na szczęście nie skazał na okropne męczarnie, wręcz przeciwnie- byłem lekko zaskoczony, czytając niektóre opowiadania. Ogólnie trzeba przyznać, że omawiany tutaj numer zdecydowanie prezentuje się lepiej pod względem treści od swojego poprzednika.

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Wkrótce kolejny numer Opowieści Niesamowitych!

Tak wygląda okładka kolejnego numeru "Opowieści Niesamowitych", który trafi do sprzedaży 12.12.2012. Autorką ilustracji nawiązującej klimatem do barwnych baśni i heroic fantasy (gdzie dziewoja z mieczem musi być i basta!) jest Aleksandra Ogórkiewicz. Zawartość periodyku jednakże zaspokoi gusta miłośników grozy...

Źródło: Opowieści Niesamowite

niedziela, 11 listopada 2012

Recenzja: Opowieści niesamowite, nr 3(4) 2012

Miło mi zaprezentować na łamach The Dark Zone Project kolejny magazyn poświęcony grozie, kryminałowi oraz fantastyce. Nie ukrywam, że do tej pory nie zetknąłem się w ogóle z tym czasopismem, no ale przyszedł moment i okazja, by się zapoznać i niejako nadrobić zaległości. Opowieści Niesamowite- bo właśnie taki tytuł nosi recenzowane tutaj czasopismo, do tej pory ukazywały się jako dodatek do Czwartego Wymiaru, natomiast od tego numeru będzie wydawany jako odrębne czasopismo. Myślę, że to całkiem rozsądne rozwiązanie, gdyż jako odrębny magazyn, Opowieści Niesamowite mają szansę dotrzeć do większego grona odbiorców miłujących ponad wszystko grozę i fantastykę. A co czeka fana niesamowitości wewnątrz czasopisma? Będą opowiadania, relacje, propozycje książek, znajdzie się także miejsce na esej. Ale zacznijmy od początku...
Kto zetknął się z tym czasopismem czytując przy okazji wspomniany we wstępie Czwarty Wymiar, ten już przywykł do tego, że w środku Opowieści Niesamowitych mieszczą się przede wszystkim opowiadania. A kto nie wie, bo podobnie jak ja, w ogóle nie miał do czynienia z tym magazynem, ten pewnie wpadnie w zachwyt, albo- w zależności od oczekiwań- całkowitą złość. Ja tam zdecydowanie popadłem w to pierwsze, gdyż opowiadania są, obok rozbudowanych powieści, moim ulubionym gatunkiem po który często sięgam. W przeciwieństwie do długich, grubych powieści, taki mały zbiorek opowiadań to chleb powszedni dla ludzi ciągle zabieganych i nie mających zbytnio czasu, by pokusić się o grubą i ciężką powieść grozy. Natomiast opowiadania czyta się szybko, są różnorodne tematycznie, lekkie i łatwo przyswajalne. Można je czytać praktycznie wszędzie- w zatłoczonym autobusie, na przystanku, w szkole itd. Na osłodę dodam, że niewielki format omawianego tutaj czasopisma działa zdecydowanie na jego korzyść, bo można go spokojnie zapakować do torby, plecaka i nie zajmie nam dużo miejsca. A z doświadczenia wiem, że kieszonkowe formy czasopism ostatnio mają branie i są chwalone przez czytelników.