sobota, 17 września 2016

NEWS: Na kogo wypadnie na tego… Lucille - nowy zwiastun 7. sezonu The Walking Dead.

Lucille – czy to brzmi jak wyrok? Już 24 października o 22:00 na FOX rozwiązanie jednej z największych serialowych tajemnic tej jesieni. Kto okaże się wybrankiem Negana i czy życie w nowej rzeczywistości będzie gorsze od śmierci? Względny spokój, który bohaterowie osiągnęli w poprzednim sezonie, szybko zmienił się w koszmar.

Według komiksu Kirkmana w najnowszej serii zabraknie Glenna. Nie wiadomo jednak, czy serialowa adaptacja okaże się odwzorowaniem wizji rysownika.

Pewne jest, że w najbliższych odcinkach „The Walking Dead” częściej zobaczymy Negana, w tej roli Jeffrey Dean Morgan - znany z takich produkcji jak „Grey’s Anatomy: Chirurdzy” czy „Strażnicy”. Jaki los zgotuje ocalałym bohater, który pojawił się w 6. serii? Z pewnością przewróci ich życie do góry nogami.

Pod koniec poprzedniej serii ekipa Ricka poczuła się względnie bezpiecznie. Nie trwało to jednak zbyt długo. W pierwszych odcinkach nowego sezonu widzowie zobaczą bohaterów w momencie, gdy zaczynają się załamywać, nie mogąc poradzić sobie z presją prześladowań Negana oraz wspomnieniami, które utrudniają powrót do normalności.

Kolejny bohater, który dołącza do serialowego grona, to Ezekiel. W tej roli telewidzowie zobaczą Khary’ego Paytona („Młodzi Tytani”, „Liga Młodych”). Samozwańczy król po raz pierwszy zostaje przedstawiony w wydarzeniach ze 108. zeszytu Kirkmana.

Jak zakończy się brutalna wyliczanka i jak będzie wyglądał świat, w którym  reguły dyktuje Negan? Ene, due, rike, fake… Zdecyduje los. Rozwiązania  największego cliffhangera tej jesieni już 24 października o godzinie  22:00 na kanale FOX - zaledwie 18 godzin po amerykańskiej premierze. 
              

                 

Źródła: materiały prasowe foxtv.

2 komentarze:

  1. Jeden z lepszych seriali jakie oglądałem. Mam nadzieje, że szybko nie skończą kręcenia kolejnych sezonów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodzę się. Choć miewał ten serial trochę wlotów i upadków, to jednak siódmy sezon póki co trzyma poziom. Oby tak dalej!

      Usuń